Microsoft Certified Professional — To ja :)

Muszę się pochwalić !

W dniu dzi­siej­szym zda­łem egza­min 72–290 (to samo co 70–290 tylko ozna­cza, że mia­łem Voucher aka­de­micki) i uzy­ska­łem tytuł MCP. Ozna­cza to, że jestem cer­ty­fi­ko­wa­nym spe­cja­li­stą Microsoftu.

MCP

Teraz pozo­staje jesz­cze zdać 3 egzaminy:

  • 70–270 (Instal­ling, Con­fi­gu­ring, and Admi­ni­ste­ring Micro­soft Win­dows XP Pro­fes­sio­nal) lub 70–620 (Viśta Wiooo ) tu jesz­cze mam dylemat
  • 70–291 (Imple­men­ting, Mana­ging, and Main­ta­ining a Micro­soft Win­dows Server 2003 Network Infrastructure)
  • 70–299 (Imple­men­ting and Admi­ni­ste­ring Secu­rity in a Micro­soft Win­dows Server 2003 Network)

Przede mną dużo pracy ale jak wielką przy­jem­no­ścią jest robić to co się lubi chyba nie muszę przy­po­mi­nać ;)

Jesz­cze takie małe info z dnia dzi­siej­szego, bar­dzo dużo osób pyta się z czego się uczy­łem oraz czy było trudno.

Otóż uczy­łem się z:

  • byłem na kur­sie 2273 w czerwcu
  • MOC MCSE.Managing and Main­tain a Micro­soft Win­dows Server 2003 Enviroment(2273) — szu­kać na emu­lach i tor­ren­tach ;)
  • Tuto­rial CBT.Nuggets.70–290.iso
  • Win­struc­tor 70–290

Moje wra­że­nia z egza­minu to: nie­stety trudny, było kilka pytań tak bez­sen­sow­nie skon­stru­owa­nych, że nie spo­sób było obrać jakąś stra­te­gię na roz­wią­za­nie pro­blemu, a wszyst­kich pytań było 45. Oso­bi­ście mia­łem dużo pytań z bac­ku­pów i z moni­to­ro­wa­nia servera, bar­dzo mało doty­czyło GPO czy dru­ka­rek, co naj­bar­dziej stwa­rzało pro­blemy to symulacje.

Prze­czy­taj także:

Dodaj komentarz