Second Shot powraca i to w jakim wydaniu !
W dniu wczorajszym Microsoft ogłosił świetną promocję dla osób zdających egzaminy.
Otóż promocja polega na wprowadzeniu zestawów egzaminów w tak zwanych paczkach:
| Paczka | Zniżka | Second Shot |
|---|---|---|
| 5 egzaminów | 20% | Wliczony do egzaminów |
| 4 egzaminy | 20% | Wliczony do egzaminów |
| 3 egzaminy | 15% | Wliczony do egzaminów |
| 2 egzaminy | 15% | Wliczony do egzaminów |
| 1 egzamin | Normalna cena | +15% do ceny |
Jak widzicie promocja jest po prostu świetna. Nie dość, że egzaminy są tańsze to jeszcze mamy w promocji dodatkowe podejście w przypadku podwinięcia się nogi.
Promocja dotyczy egzaminów z serii 070 i MB-X.
Więcej szczegółów oczywiście na stronie Microsoft https://www.microsoft.com/learning/career/en/us/career-offer.aspx
Źródło: Blog Microsoft Born to learn
Zoo Brno – warte zwiedzenia
Korzystając z trzech dni wolnych wybraliśmy się z rodzinnie (Mama, Tata i Emilia) do Zoo w Brnie http://www.zoobrno.cz/en/.
Dzień był idealny na zwiedzanie – słońce nie prażyło, był wiaterek a czasem i chmurka. Zrobiłem rano kanapki z rogalików i spakowaliśmy się na wycieczkę.
Po wejściu do Zoo zobaczyliśmy mapę i szczerze powiedziawszy nie byłem jakoś specjalnie zachwycony.
Swoje zdanie zmieniłem gdy zobaczyłem jak ciekawie zoo jest zorganizowane. Otóż zoo jest świetnie przygotowane na najmłodszych zwiedzających. Co chwilę są jakieś place zabaw z ogromna ilościa atrakcji. Najbardziej chciało mi się śmiac gdy zobaczyłem tablicę z kuprami zebry konia i jakiegos innego kopytnego i trzeba było odgadnąć co jest czym
Po wycieczce, która trwała ponad 3 godziny byliśmy wszycy bardzo zmęczeni ale zadowoleni bo było naprawdę bardzo fajnie.
Poniżej kilka zdjęć z zoo:
A poniżej filmik z misiem polarnym
Więcej
Microsoft Certified Systems Engineer Security
Witam Was drodzy czytelnicy.
Dzisiejszy wpis jest z kategorii chwalących się, ale takie też muszą być od czasu do czasu
Otóż dnia 04.08.2010 zdałem ostatni egzamin wymagany do uzyskania tytułu Microsoft Certified Systems Engineer: Security.
Jestem z tego faktu bardzo zadowolony, tym bardziej iż ostatni egzamin (70-298) jest według mnie jakimś horrorem. Osoby, które zdają egzaminy Microsoft wiedzą jak długie potrafią być pytania.
W tym egzaminie Microsoft przeszedł sam siebie. Niestety nie mogę opisac dokładnie co i jak ale uwierzcie mi jest ciężko.
Jak pisałem na stronie To do obiecałem opisać swoje plany certyfikacyjne na rok 2010 / 2011.
Założony plan na rok 2010 wykonałem juz w 75% – zdałem następujące egzaminy:
- 70-293 – Planning and Maintaining a Microsoft Windows Server 2003 Network Infrastructure
- 70-294 – Planning, Implementing, and Maintaining a Microsoft Windows Server 2003 Active Directory Infrastructure
- 70-298 – Designing Security for a Microsoft Windows Server 2003 Network
Do końca roku 2010 mam zaplanowany jeszcze jeden egzamin – 70-649 TS: Upgrading Your MCSE on Windows Server 2003 to Windows Server 2008, Technology Specialist.
Jeżeli jeszcze uda się w pracy załapać na egzamin to pewnie wybiore któryś z egzaminów:
- 70-622 – Pro: Microsoft Desktop Support ? ENTERPRISE
- 70-403 – TS: System Center Virtual Machine Manager 2008, Configuring
- 70-680 – TS: Windows 7, Configuring
Niestety nie jestem pewny czy uda mi sie załapać w pracy na kurs VMware aby zdać egzamin VCP.
- VMware vSphere: Troubleshooting [V4]
- VMware vSphere: Install, Configure, Manage
- VMware vSphere: Fast Track [V4]
W planach na rok 2011 na 100% jest zdanie egzaminu Cisco CCNA. Bardzo żałuję, że nie zdałem tego egzaminu na studiach na świeżo po kursach. Myślę, że teraz nie będzie tak dużego problemu ale pewne rzeczy trzeba będzie sobie przypomnieć.
Co do egzaminów Microsoft w roku 2011 myślę, że postaram się zająć administracją SQL. Dlaczego ? Otóż w wielu ogłoszeniach o pracę wymagana jest znajomość administracji SQL. W moim przypadku nie miałem okazji „bawić” się SQL więc będzie to temat na dłuższą chwilę.
Na koniec mój zaktualizowany transkrypt
WięcejOdmień swoją stronę WWW – użyj Google Font
Od bardzo dawna ludzie starają się upiększać swoje samochody, domy czy siebie samych. To samo tyczy się stron w Internecie. Sposobów na upiększenie / dodanie nowego uroku stronie internetowej jest bardzo dużo: ładne logo, niebanalny design, „bajery” w postaci elementów AJAXowych czy efekty Flash.
Często zapominaną kwestią w tworzeniu stron internetowych są czcionki użyte do prezentacji treści. Dosyć niedawno został zatwierdzony standard Web Open Font Format można o tym poczytać tutaj http://webhosting.pl/WOFF.Microsoft.stawia.na.standard.fontow.webowych.Mozilli .
Ciekawe rozwiązanie wprowadził Google a jest to Google Font Api http://code.google.com/apis/webfonts/ – więcej można przeczytać na http://webhosting.pl/Font.Previewer.stworz.CSS.dla.dowolnego.fontu.z.googleowego.Font.API.
Google Font Api pozwala na użycie 18 czcionek na swojej stronie www. Oto przykładowe czcionki:
Oczywiście w największej platformie blogowej jaką jest WordPress nie trzeba było długo czekać i pojawił się świetny plugin dzięki, któremu można użyć go na swoim blogu. Nazwa rozszerzenia to WP Google Fonts a adres do pobrania to http://wordpress.org/extend/plugins/wp-google-fonts/ lub ze strony autora http://adrian3.com/projects/wordpress-plugins/wordpress-google-fonts-plugin/
WięcejWTW – mój nowy komunikator
Drogi czytelniku zapewne skrót WTW nie mówi Ci za dużo. Równie dobrze mógłbyś zadać mi pytanie WTF?
Śpieszę z wyjaśnieniami. Otóż WTW jest darmowym komunikatorem obsługującym protokół gadu-gadu oraz wiele innych.
Dla mnie WTW od ponad dwóch miesięcy jest podstawowym klientem sieci gadu gadu.
W mojej historii używałem kilku klientów sieci gadu gadu:
- oryginalny klient bodajże do wersji 7 – zamieniony z powodu irytujących reklam
- Konnekt – świetny klient gadu gadu i nie tylko – zamieniony na innego klienta z powodu braku rozwoju projektu
- Pidgin – również bardzo dobry multikomunikator jednak w systemie 64 bitowym miewał problemy i się wieszał
- AQQ – coś mi w nim nie pasowało – po prostu go nie polubiłem
Obecnym komunikatorem jest WTW. Jestem z niego bardzo zadowolony ponieważ:
- po prostu działa tak jak powinien
- nie wiesza się z niewiadomych przyczyn
- bardzo częste aktualizacje i nowości
- jest mikroskopijny w stosunku do kobyły jaką jest oryginalny klient gadu gadu
- posiada rozszerzenia
- jest mega szybki
To głowne zalety które są bardzo istotne dla mnie.
Dokładniej o kliencie WTW można przeczytać na stronie projektu http://wtw.k2t.eu/
WięcejRok pracy w IBM
Dokładnie 21.07.2009 pojawiłem się pierwszy raz w moim obecnym miejscu pracy czyli IBM.
Jak większość z nas gdy pojawiamy się pierwszy raz w nowym miejscu pracy byłem podekscytowany i trochę przestraszony zarazem. Nowe miejsce, nieznane mi osoby jednym słowem wielka niewiadoma. Dzisiaj z perspektywy czasu muszę przyznać, że nie było tak źle.
Obecnie po roku pracy muszę szczerze przyznać iż nie żałuję swojej decyzji podjętej w maju tamtego roku. Jestem ze swojej pracy zadowolony, robię rzeczy, które lubię i sprawia mi to przyjemność. Przy „okazji” nauczyłem się ogromnej ilości nowych rzeczy związanych z serwerami Windows a od niedawna wspieram również VMware z czego bardzo się cieszę. Przede wszystkim cieszę się również z faktu, iż mogę pracować z bardzo dobrymi specjalistami, którzy również są moimi dobrymi znajomymi.
Kolejny fakt to możliwość kontynuowania nauki do MCSE poprzez i zdawanie egzaminów Microsoft (jeszcze dwa zaplanowane na ten rok).
Nie pozostaje mi nic innego jak odliczać do kolejnego roku.
WięcejCould not find this item ?!? o co chodzi ?
Dzisiaj wpis dosyć krótki bo o godzinie 23 na zewnątrz temperatura przekracza 28 C.
Kilka dni temu na dysku pojawiły sie dwa pliki których nie mogłem usunąć w normalny sposób. Przy usuwaniu pliku pojawiał sie komunikat Could not find this item. Byłem bardzo zdziwiony tym faktem bo jeszcze nie napotkałem takiego problemu.
Rozwiązaniem jest wyświetlenie nazw plików w formacie 8dot3 przy pomocy dir /X i usunięcie ich.
WięcejProsty błąd w ustawieniach wordpressa i proste rozwiązanie
Jak sami pewnie wiecie bardzo duża ilość błędów spowodowana jest najczęściej przez nas samych.
Otóż dokładnie i u mnie wystąpił ten problem. Niedawno bo bodajże w maju zmieniałem coś w ustawieniach mojej strony http://marusiak.pl i od tamtej pory nie mogłem dodawać nowych zdjęć do stron. Problem obszedłem jak to się mówi „na kolanko” poprzez wstawienie odnośnika z imageshack.
Dzisiaj jednak postanowiłem, że rozprawię się z problemem.
Objaw: Nie można dodawać zdjęć do wordpressa i błąd
Warning: is_dir() [function.is-dir]: open_basedir restriction in effect. File(/) is not within the allowed path(s): (/home/wojciehz:/usr/lib/php:/usr/php4/lib/php:/usr/local/lib/php:/usr/local/php4/lib/php:/tmp) in /home/wojciehz/public_html/marusiak/wp-includes/functions.php on line 2037
Warning: file_exists() [function.file-exists]: open_basedir restriction in effect. File(/) is not within the allowed path(s): (/home/wojciehz:/usr/lib/php:/usr/php4/lib/php:/usr/local/lib/php:/usr/local/php4/lib/php:/tmp) in /home/wojciehz/public_html/marusiak/wp-includes/functions.php on line 2028
Przyczyna i rozwiązanie: problemem było zastosowanie złej ścieżki w ustawieniach wordpressa Ustawienia\Media\Przechowuj wysłane pliki w katalogu\ (na przykład /wp-content/uploads/) . Ścieżka do plików powinna wyglądać w następującej postaci: wp-content/uploads.
Przyczyna problemu może i błacha ale bardzo ciężko znaleźć rozwiązanie bo według różni ludzie wskazują różne przyczyny.
WięcejSystem nie wykrywa poprawnie pendrive – rozwiązanie problemu
W dniu dzisiejszym dostałem od kolegi na pendrive materiały do nauki. Nie byłoby w tym wydarzeniu nic szczególnego poza jednym małym faktem. Otóż kolega używa systemu firmy Apple Mac OS X i musiał sformatować mojego pendriva, który miał format plików NTFS do FAT.
Po szybkim formacie już w domu gdy przyszedłem po całkiem pracowitej niedzieli okazało się, że system nie rozpoznaje pendrive. Byłem bardzo zdziwiony bo takich problemów nie powinno być. Nie dbając zbytnio o materiały na pendrive chciałem go sformatować ale pojawił się pewien problem. Otóż podawany rozmiar przez Windowsa to 200MB co jest nieprawdą bo pendrive ma 16GB.
Na pierwszy rzut poszedł Windowsowy manager dysków – tutaj pierwsza porażka. Kolejnym krokiem była próba użycia diskpart. Niestety diskpart również nie poradził sobie z usunięciem partycji na pendrive. Mając na czarną godzinę zachowany obraz Ubuntu wrzuciłem go szybko na maszyne wirtualną i próbowałem naprawić błąd. Co prawda przy użyciu gparted udało mi się usunąć partycje jednak każda próba utworzenia nowej nie udawała się.
Byłem już trochę wkurzony bo przecież nie robiłem z pendrivem jakichś dziwnych czynności. Ale na szczęście udało się znaleźć rozwiązanie.
Rozwiązaniem problemu okazał się program HP USB Disk Storage Format Tool do ściągniecią możliwy np stąd.
Program jest bardzo prosty jednakże w 100% rozwiązuje problem.
Program ten bez żadnych ceregieli naprawił partycje na pendrive i dzięki temu dalej mogę się cieszyć swoim sprzętem.
WięcejDobra informacja dla zdających egzamin 70-640 lub 70-536
Jeżeli będziesz zdawał/zdawała w najbliższym czasie egzamin 70-640 (TS: Windows Server 2008 Active Directory — Configuration) lub 70-536 (TS: Microsoft .NET Framework ? Application Development Foundation) to mam dla Ciebie świetną wiadomość.
Otóż na microsoftowym blogu Born to Learn została utworzona inicjatywa wraz z głównym partnerem edukacyjnym MeasureUP. Inicjatywa ta polega na otrzymywaniu co tydzień przez siedem tygodni trzech pytań przygotowujących do egzaminu. A najważniejsze jest to, że jest to całkowicie ZA DARMO!
Nie wiem jak wy ale ja zapisałem się do testowych pytań z egzaminu 70-640.
Więcej




























