Weekend z nartkami

Właśnie minął kolejny weekend z nartkami.

W piątek miałem dzień wolny w pracy i przy okazji załatwienia formalności z nowym dowodem osobistym w Roźwienicy postanowiłem wybrać się na narty do Przemyśla. Jakby ktoś nie znał stoku to można sobie zobaczyć jak wygląda http://posir.pl/przemysl-stok/index.htm . Niestety pomimo dużej ilości śniegu i niskiej frekwencji narciarzy wyjazdu nie mogę zaliczyć do udanego. Powodem tego był bardzo mocny wiatr wiejący od dołu stoku w górę. Prędkość była tak duża, iż jadąc na tzw. „krechę” nie można było się w ogóle rozpędzić. Na dodatek padał gęsty śnieg, co również dało się dość mocno odczuć.

W niedzielę, zaś wraz ze znajomymi wybrałem się na wypad do Wierchomli.

Oto kilka zdjęć.

Paweł i Marzena

Widok

Zdjęcie z wyciągu

Kolejne zdjęcie z wyciągu

Ogólnie wyjazd udał się mimo bardzo długiej jazdy autobusem w obie strony. Aktywnego jeżdżenia było około 4,5 godziny więc dość sporo. Mieliśmy dobrego przewodnika Marcina dzięki któremu byliśmy na każdym wyciągu. W sumie to najbardziej spodobał nam się wyciąg Frycek na którym spędziliśmy dobre dwie godziny. Niestety na prawie każdej z tras pracowały armatki śnieżne co troche utrudniało jazdę.

Ogólnie wyjazd oceniam na mocną 4 :)

Podobne wpisy:

  1. Rozpoczęcie sezonu narciarskiego 2010
  2. Karlików i Puławy czyli sezon narciarski w pełni
  3. Gdzie na narty w Czechach ?

Dodaj komentarz