Sezon narciarski w tym roku rozpocząłem dosyć późno a to dlatego, iż w Czechach jakoś nie było okazji żeby gdzieś pojechać. W Polsce spędziłem 6 dni z czego 2 aktywnie na nartach. Pierwszy wyjazd odbył się w środę 20 Stycznia.
Pojechałem na znany mi już wyciąg narciarski Kiczera w Puławach górnych www.kiczerapulawy.pl . Z racji tego iż była to środa więc nie było prawie w ogóle ludzi i naprawdę można było sobie dobrze pojeździć. Niestety iż był to środek tygodnia więc nikt ze znajomych nie pojechał ze mną i było trochę nudnawo samemu. Mimo wszystko zjeżdżałem od 10 do 15 i nogi były dosyć zmęczone (pamiętajmy iż to początek sezonu) mimo okropnego mrozu, który w danym okresie panował (około minus 14 na stoku).
Co do samego stoku to muszę powiedzieć, że jeździło mi się świetnie. Pierwsza sprawa to wreszcie lewa strona (tam gdzie jest zazwyczaj lód) była świetnie naśnieżona i dobrze ubita. Oczywiście zdarzały się miejsca z lekkim lodem ale nie było ich dużo i nie przeszkadzały za bardzo.Druga sprawa to, że od dwóch lat na wyciągu w Puławach nie jest czynna trasa numer 2. Właściciele chwalą się posiadaniem trzech tras a tak naprawdę non-stop działa jedynie trasa numer 1 i sporadycznie 3. Coś z tym powinni zrobić – albo kasują trasę 2 na dobre albo w końcu zaczynają ją naśnieżać i ratrakować. Na trasie 2 można jako tako zjechać ale pewnie tylko na pożyczonym sprzęcie bo normalnej osobie szkoda byłoby swóje narty poharatać.
Poniżej filmik, który zrobiłem telefonem bo niestety w aparacie na takim mrozie bardzo szybko padła bateria.
Poniżej zdjęcia zrobione na stoku.
Podobne wpisy:
Subskrybuj kanal RSS