Roaming Orange na kartę — czyli jak utrudnić życie

Miesz­kam za gra­nicą już dobre pół roku i cią­gle nie potra­fię się przy­zwy­czaić do spo­sobu w jaki muszę dzwo­nić na pol­skie numery. Otóż w roamingu na kartę nie wybie­ram numeru nor­mal­nie np.: 501123456, czy +48501123456 tylko muszę wybie­rać go tak: *123*0048501123456 ? info ze strony www.orange.plJest to eks­tre­mal­nie nie­wy­godny spo­sób wybie­ra­nia nume­rów bo nie wszyst­kie numery znam na pamięć. To, że nie jestem użyt­kow­ni­kiem abo­na­mentu nie powinno zmie­niać spo­sobu w jaki dzwo­nię do Pol­ski. Przy­kła­dowo w Play nie trzeba kle­pać *123*blablabla tylko dzwo­nie na pre­fiks +48 i tak powinno to wyglą­dać! Jest to chyba już kolejny powód do przej­ścia do Play (pierw­szy to koniecz­ność doła­do­wy­wa­nia konta żebym mógł wyko­ny­wać połą­cze­nia wycho­dzące ? w Play mam jeden rok po jed­nym doładowaniu !).

Zawsze jak mam do kogoś zadzwo­nić przy­po­mina mi się scena z serialu IT Crowd

YouTube Preview Image

Prze­czy­taj także:

  • Brak podob­nych wpisów

3 komentarzy

  1. No to nie­źle ;) Nie lepiej kupić tele­fon z ery?! Ja mam per­pa­ida od chyba samego początku ist­nie­nia tej sieci i wystar­czyło mieć tylko +48 przed nume­rem alby nor­mal­nie dzwo­nić do kraju.

Dodaj komentarz