Pudzian vs Najman — i po krzyku (Najmana)

Jak już pew­nie więk­szość z Was wie Mariusz Pudzia­now­ski wygrał (a raczej skle­pał) Mar­cina Najmana.

Pudzian okłada Najmana

Oba­wia­łem się, że nie będę mógł obej­rzeć tej walki (i słusz­nie ale o tym w kolej­nym wpi­sie — thx ipla) ale jakoś udało mi się dostać na kanał jakie­goś justin.tv . Walka była krótka ~44 sekundy i z tego co czy­ta­łem na forach to ludzie źle zro­bili przed walką bo poszli a to do ubi­ka­cji a to po piwko i inne. Gdy wró­cili walka już była skoń­czona :D

Tutaj oczy­wi­ście fil­mik z walki na Youtube

YouTube Preview Image

Oso­bi­ście bar­dzo się cie­szę, że Pudzian wygrał. Bar­dzo mnie wukrzała zaro­zu­mia­łość Naj­mana, jego pozo­wa­nie na wiel­kiego wojow­nika, jego prze­chwałki czego to on nie zrobi z Pudzia­nem. Zresztą napewno oglą­da­li­ście na Youtube wypo­wie­dzi obu zawod­ni­ków a jak nie to zobacz­cie. Prawda oka­zała się bar­dzo bru­talna i bole­sna szkoda jedy­nie, że nie powal­czyli dłużej.

Bar­dzo podo­bała mi się akcja sędziego :D W sumie to on pod­jął więk­szą ini­cja­tywę niż Naj­man (zła­pał Pudziana za łapy okła­da­jące Najmana).

Na deser pierw­szy demo­ty­wa­tor z tej walki, zapewne w ciągu naj­bliż­szych dni pojawi się ich wiele.

Demotywator

Prze­czy­taj także:

Dodaj komentarz