Moje boje z ING

Wojciech Marusiak | Standard | 23 października 2008

Jakoś tak wyszło, że zapragnąłem mieć kartę z własnym nadrukiem (ING coś takiego udostępnia i nazywa się to Moja Karta ING –> link) a dodatkowo przy stosunkowo niskich opłatach (wybrałem konto Komfort) czyli 15 zł miesięcznie za konto z dostępem dla mnie i żony to wybrałem ING(a może przekonał mnie Marek Kondrat ? ;) ).

Logo ING

Po wybraniu karty, rodzaju konta wygenerowaniu loginu do banku online i innych “ważnych” danych cierpliwie czekałem na przesyłkę pocztową do aktywacji konta online i serwisu halo śląski.

Dzisiaj odebrałem z Poczty Polskiej przesyłki (2 koperty, jedna do banku online druga do serwisu halo śląski) i po pracy już w domku, zjadłwszy pyszny żurek żony ukochanej na spokojnie chciałem aktywować sobie dostęp do ww. serwisów.

  • Serwis bankowości internetowej

Pierwsza próba, wpisuje login później kod aktywacyjny BUM no nie działa. Druga próba to samo, myśle sobie CDK - Co do k…y ! (odpowiednik angielski to WTF!). Łapię za słuchawkę komórki i dzwonię, odbiera konsultant - ładnie się zautoryzowałem wszystko cycuś, koperta z kodem aktywna więc nie powinno być problemu. No cóż ale jest, nie działa - konsultant stara się wyłapać z mojego wpisywania problematyczne znaki (np.: 5 to może byc S I to 1 i takie tam; chociaż sam wiem jakie tumany mogą dzwonić na infolinię bo sam przecież pracowałem na nesotradzie) niestety bez skutku. No to siup myśle sobie może to nie może być Firefox - próba w IE - FAIL. No dobra próbuje jeszcze raz dalej lipa, już nawet próbowałem ze zmienionymi 5 na S - dalej nic. Wkurzyłem się i dałem sobie spokój na chwile, no i kolejna próba - dalej lipa, dzwonię na infolinię. Kolejny Pan powiedział mi, że w takim razie jak 5 razy błędnie wpiszę kod aktywacyjny to mi zablokują dostęp i będę musiał sie udać do banku. Myśle sobie no trudno jak mus to mus niech już będzie ten bank.

W międzyczasie próbuje blokować ten kod - klepię klepię i nic dalej pisze że niepoprawny i dupa. No dobra dzwonię na infolinię (nie wiem czy już 2 czy 3 raz ale mi sie już nie chce) kolejna już autoryzacja z kolei no i się pytam kolejnego Pana czy będę widział że kod aktywacyjny jest zablokowany - odpowiedź, że nie będę. No dobra myslę sobie - pytam się na szybko - czy mój kod jest już zablokowany? I teraz najlepsze TAK - mój kod jest zablokowany kuwa - wpisałem go 5 razy dobrze i kuwa jednak go zablokowali, czyli jednak w systemie było ok, a ja wpisywałem dobry tylko, że nie puszczało dalej. Teraz halo śląski.

  • Serwis Halo Śląski

Zdegustowany lekko dostępem do bankowości dzwonię na infolinie HŚ w celu aktywacji. Sekretarka prosi o wpisanie numeru klienta - wpisuję , później PIN - wpisuję. FAIL nie zautoryzowało, kolejna próba to samo. Kolejna próba - to samo 2 razy wklepałem numer klienta i pin i kicha.

No to dzwonimy na infolinię - kolejna juz autoryzacja no i przedstawiam problem - Pan coś tam główkuje, że może aparat nie tonowy jest - lipa :) Wpadłem na pomysł, że zadzwonie z drugiego telefonu przy konsultancie i dam na głośnomówiący. Jak pomyslałem tak zrobiłem - dałem na głosny przy konsultancie wklepałem wszystko jak być powinno i nic. Po dwóch razach zablokowało mi dostęp do serwisu i z racji, że byłem juz zautoryzowany konsultant od reki mi go odblokował. Druga próba na głosnym i to samo - konsultant wiedząc, że coś jest bardziej spieprzone powiedział miłym głosem, że przełączy mnie na automatyczną sekretarkę i, że już teraz napewno będzie działać.

Oczywiście kupa ! Wkurzyłem się już trochę bo mam przecież konto w Inteligo i w mBanku - aktywnie z nich korzystam no i nie jestem aż taki tępy jak tumany dzwoniące na neostradę. Zadzwoniłem ponownie, tym razem trafiłem na miłą Panią - Pani powiedziała mi, że mam znowu zablokowany dostęp i niestety muszę udać się już z tym do banku.

Suma sumarum wyszło, że bez wizyty w banku się nie obejdzie. Na szczęście czy nie mam jutro wyjazd do Kielc na szkolenie. Jak skonczę zaczyna kolega a ja sobie w tym czasie skoczę na 5 min do banku.

Update: 25.10.2008

W dniu wczorajszym udałem się do oddziału ING w Kielcach. Tam miła Pani po prostu założyła mi nowy login do konta, aktywowałem dostęp do konta przy niej i wszystko działa :)

Dzisiaj dzwoniłem również w celu uzyskania informacji kiedy moja karta ING zostanie dostarczona do mnie, okazało się, że jest już wysłana więc myślę, że będę ją mógł aktywować ją niedługo.

Komentarze (2) »

  1. Szkoda ze od razu nie pofatygowałeś się do oddziału…tam wszystko od ręki aktywujesz - konto aktywne na wpłaty i wypłaty od chwili podpisania umowy. Na karte bedziesz czekał - ta jak w umowie jest zapis max do 14 dni roboczych jesli dostaniesz karte i pin mozesz telefonicznie aktywować…chyba ze masz takiego feralnego pecha….;//ale powinno isc bez problemu, ja bynajmniej nigdy nie mialem problemow z aktywacja usług ing…miły bank i konto wyczes bo masz wszystko w nim-pzdr

    karo — listopad 3, 2008 @ 9:17 po południu

  2. Witam,

    dzięki za komentarz. W sumie to jest tak jak piszesz - konto jest aktywne na wpłaty. Kartę dostałem szybko bo wysyłka była 24.10.2008 a dostałem ją 27.10.2008 a następnego dnia pin do niej - także w sumie nieźle.

    Z konta jestem jak najbardziej zadowolony oprócz jednej rzeczy - hasło mam skomplikowane typu
    wuqexewat3h+Phet i muszę się nieźle nakombinować przy logowaniu. Jak piszę hasło z palca to znam je na pamięć a tak to troszke gorzej.

    Ogólnie wszystko na plus :)

    Wojciech Marusiak — listopad 4, 2008 @ 11:16 po południu

RSS komentarzy. TrackBack URI

Odpowiedz

Strona dziala w oparciu o WordPress | Theme by Roy Tanck. Tkaniny w Rzeszowie