Google Chrome jako moja główna przeglądarka
Od dawien dawna używałem Firefoxa jako mojej głównej przeglądarki. Niestety z czasem jak sami wiecie Firefox z czasem lubi zwolnić swoje działanie. Głownie spowodowane jest to ilością instalowanych wtyczek przez użytkowników.
W sumie do zmiany przeglądarki na Chrome zmotywował mnie cykl wydawniczy Firefoxa. Niedawno przeczytałem, że finalna wersja Firefoxa 4 będzie opóźniona i może pojawi się na początku 2011. Jak dla mnie to stanowczo za długo bo czekałem na implementację wsparcia GPU do renderowania stron (czyli to co Internet Explorer 9 oraz Chrome od wersji 7 już ma wbudowane).
Kolejna rzecz, która przekonała mnie do Chrome jest świetna synchronizacja pomiędzy komputerami. Dotychczas w Firefoxie używałem do synchronizacji zakładek świetnego Xmarks (niestety na początku 2011 serwis będzie zamknięty) a wcześniej Firefox Sync( który moim zdaniem działa kiepsko) oraz Siphon do synchronizacji rozszerzeń (który nie do końca działał jak powinien). W Chrome synchronizacja przeglądarki (rozszerzenia, ustawienia, zakładki) to poezja. Jedyne co potrzebne to konto google i zalogowanie się.
Do pełni szczęścia musiałem znaleźć odpowiedniki rozszerzeń z Firefoxa:
Firefox:
- AdBlock
- CheckPlaces
- ColorZilla
- Firebug
- FireGestures
- Gmal Notifier
- gui:config
- LastPass
- Siphon
- WeatherBug
- Xmarks
- Yslow
Chrome:
- AdBlock
- FirebugLite
- ForecastFoxWeather
- GmailGoogleChecker
- Lastpass
- Pendule
- Smooth Gestures
- Turn Off the Lights
Jak widzicie udało mi się zastąpić większość rozszerzeń odpowiednikami Chrome.
Po kilku dniach z Chrome jestem bardzo zadowolony – przede wszystkim z synchronizacji pomiędzy komputerami oraz z samej szybkości działania. Brakuje mi trochę dłubania (about:config w Firefoxie) oraz samych opcji w Chrome.
Jeżeli nie wystarcza Ci Internet Explorer i masz dość wolnego działania Firefoxa zachęcam Cię do spróbowania przez kilka dni Chrome. Myślę, że nie zawiedziesz się!
Jakie są Wasze wrażanie z użytkowania Firefoxa i Chrome ?
Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:
- internet
- internet explorer
- przegladarka







Dość długo używam już chrome, ale używam go jako … drugiej przeglądarki. Mimo wszystko firefox+webdeveloper pozostaje jedyną opcją. A szybkość FF znacząco wzrasta po czyszczeniu (vacuum) jego bazy danych oraz po kilku SQL’ach którymi regularnie wywalam z historii … nabrzmiałości.
Chrome jest świetny, ale jakoś mi nie w kilku miejscach nie pasi. Ot choćby (pod linuxem siedzę) nie obsługuje CTRL+q i CTRL+w – co jest mocno irytujące.
Dzięki Marcinie za komentarz.
W sumie to nie wiedziałem o tym czyszczeniu bazy danych Firefoxa.
Mnie w Chrome wkurza jedynie bug bo czasami pod Windowsem XP nie mogę skopiować CTRL+C CTRL+V jakichś danych. Ludzie zgłaszali tego buga do Google ale nie mogli go odtworzyć więc został odrzucony.
Mimo wszystko dam jeszcze szansę Chrome jako główna przeglądarka do czasu Firefoxa 4.
Dzięki za poświęcony czas na napisanie tego wpisu, miło się czytało