Nowy hosting bloga — hitme.net.pl

Od początku wrze­śnia blog działa na nowym hostingu http://hitme.net.pl.

Z tego co zoba­czy­łem szyb­kość łado­wa­nia się stron oraz uptime stron jest zde­cy­do­wa­nie lep­szy niż u poprzed­niego dostawcy.

Wybra­łem pakiet Pro­fe­sjo­nalny a w ramach prze­nie­sie­nia od innego dostawcy dosta­łem trzy mie­siące gratis.

Póki co jestem bar­dzo zado­wo­lony i pole­cam wszyst­kim tego dostawcę usług.

Więcej

WWW — użyj Google Font">Odmień swoją stronę WWW — użyj Google Font

Od bar­dzo dawna ludzie sta­rają się upięk­szać swoje samo­chody, domy czy sie­bie samych. To samo tyczy się stron w Inter­ne­cie. Spo­so­bów na upięk­sze­nie / doda­nie nowego uroku stro­nie inter­ne­to­wej jest bar­dzo dużo: ładne logo, nie­ba­nalny design, “bajery” w postaci ele­men­tów AJA­Xo­wych czy efekty Flash.

Czę­sto zapo­mi­naną kwe­stią w two­rze­niu stron inter­ne­to­wych są czcionki użyte do pre­zen­ta­cji tre­ści. Dosyć nie­dawno został zatwier­dzony stan­dard Web Open Font For­mat można o tym poczy­tać tutaj http://webhosting.pl/WOFF.Microsoft.stawia.na.standard.fontow.webowych.Mozilli .

Cie­kawe roz­wią­za­nie wpro­wa­dził Google a jest to Google Font Api http://code.google.com/apis/webfonts/ — wię­cej można prze­czy­tać na http://webhosting.pl/Font.Previewer.stworz.CSS.dla.dowolnego.fontu.z.googleowego.Font.API

Google Font Api pozwala na uży­cie 18 czcio­nek na swo­jej stro­nie www. Oto przy­kła­dowe czcionki:

Oczy­wi­ście w naj­więk­szej plat­for­mie blo­go­wej jaką jest Word­Press nie trzeba było długo cze­kać i poja­wił się świetny plu­gin dzięki, któ­remu można użyć go na swoim blogu. Nazwa roz­sze­rze­nia to WP Google Fonts a adres do pobra­nia to http://wordpress.org/extend/plugins/wp-google-fonts/ lub ze strony autora http://adrian3.com/projects/wordpress-plugins/wordpress-google-fonts-plugin/

Więcej

Prosty błąd w ustawieniach wordpressa i proste rozwiązanie

Jak sami pew­nie wie­cie bar­dzo duża ilość błę­dów spo­wo­do­wana jest naj­czę­ściej przez nas samych.

Otóż dokład­nie i u mnie wystą­pił ten pro­blem. Nie­dawno bo bodajże w maju zmie­nia­łem coś w usta­wie­niach mojej strony http://marusiak.pl i od tam­tej pory nie mogłem doda­wać nowych zdjęć do stron. Pro­blem obsze­dłem jak to się mówi “na kolanko” poprzez wsta­wie­nie odno­śnika z imageshack.

Dzi­siaj jed­nak posta­no­wi­łem, że roz­pra­wię się z problemem.

Objaw: Nie można doda­wać zdjęć do word­pressa i błąd

War­ning: is_dir() [function.is-dir]: open_basedir restric­tion in effect. File(/) is not within the allo­wed path(s): (/home/wojciehz:/usr/lib/php:/usr/php4/lib/php:/usr/local/lib/php:/usr/local/php4/lib/php:/tmp) in /home/wojciehz/public_html/marusiak/wp-includes/functions.php on line 2037

War­ning: file_exists() [function.file-exists]: open_basedir restric­tion in effect. File(/) is not within the allo­wed path(s): (/home/wojciehz:/usr/lib/php:/usr/php4/lib/php:/usr/local/lib/php:/usr/local/php4/lib/php:/tmp) in /home/wojciehz/public_html/marusiak/wp-includes/functions.php on line 2028

Przy­czyna i roz­wią­za­nie:  pro­ble­mem było zasto­so­wa­nie złej ścieżki w usta­wie­niach word­pressa Ustawienia\Media\Przechowuj wysłane pliki w kata­logu\ (na przy­kład /wp-content/uploads/) . Ścieżka do pli­ków powinna wyglą­dać w nastę­pu­ją­cej postaci: wp-content/uploads.

Przy­czyna pro­blemu może i bła­cha ale bar­dzo ciężko zna­leźć roz­wią­za­nie bo według różni ludzie wska­zują różne przyczyny.

Więcej

Zmiana registratora domen = oszczedność !

Zapewne osoby, które w codzien­nym życiu wie­dzą co to domena (uwierz­cie mi, że to poję­cie to czarna magia dla nie­któ­rych — ale nie ma co im się dzi­wić ;) ) nie dowie­dzą się niczego nowego. Jed­nakże osoby, nie mające doświad­cze­nia czy oby­cia w świe­cie domen inter­ne­to­wych powinny dowie­dzieć się cze­goś nowego.

Jak sami wiece, żeby zare­je­stro­wać jakąś domenę musi ona być po pierw­sze wolna (pomi­jamy przej­mo­wa­nie uwol­nio­nych od sta­rych wła­ści­cieli domen) a po dru­gie musimy ją zarejestrować.

Firm reje­stru­ją­cych domeny jest mnó­stwo na całym świe­cie. W dzi­siej­szym wpi­sie sku­pię się na moim przy­padku i moich wnioskach.

Otóż te kilka domen, które posia­dam zare­je­stro­wa­łem w http://nazwa.pl bo były w pro­mo­cji. Nie­stety jak to jest ze wszyst­kim jeżeli nie prze­czy­tamy dokład­nie umowy to nie­stety póź­niej srogo cier­pimy. Pro­blem z nazwa.pl (i innymi wiel­kimi regi­stra­to­rami)jest taki, iż po okre­sie pro­mo­cyj­nym musimy za kolejny rok zapła­cić nor­malną cenę czyli około 122 zł brutto. W tam­tym roku nie mia­łem zbyt­nio czasu w okre­sie kwie­cień — maj aby zająć się tą sprawą raz na zawsze (czyli po pro­stu zna­leźć coś tań­szego) ale w tym roku udało mi się.

Szu­ka­jąc tań­szych firm reje­stru­ją­cych i prze­dłu­ża­ją­cych domeny moją szcze­gólną uwagę przy­kuły dwie firmy http://www.ovh.pl i http://www.masternet.pl swoim atrak­cyj­nym cen­ni­kiem.

Czy­ta­łem rów­nież opi­nie o tych fir­mach w Inter­ne­cie i jedy­nym man­ka­men­tem, który zna­la­złem doty­czył ovh.pl — jest to niby opie­szałe trak­to­wa­nie klienta już po doko­na­niu wpłaty — nie wiem na ile to stwier­dze­nie jest prawdziwe.

Oso­bi­ście wszyst­kie moje domeny zostały prze­nie­sione do master­net i jestem z tego bar­dzo zado­wo­lony. W skali roku na moich pię­ciu dome­nach w sto­sunku do nazwa.pl zaosz­czę­dzi­łem około 200 zł brutto! Jest to nie­ba­ga­telna kwota a pomy­śl­cie ile można zaosz­czę­dzić jeżeli prze­dłu­ża­cie rocz­nie wię­cej domen.

Więcej

Było sobie raz jajko mądrzejsze od kury

Było sobie raz jajko mądrzej­sze od kury. Kura wyłazi ze skóry, Prosi, błaga, nama­wia: ?Bądź głup­sze!? Lecz co można pora­dzić, kiedy ktoś się uprze?

Sza­nowny czy­tel­niku zapewne zauwa­ży­łeś / aś dziwny tytuł dzi­siej­szego wpisu. Święta już dawno za nami — może jesz­cze na śnia­da­nie do kawy jesz ostatni kawa­łek pysz­nego świą­tecz­nego ser­nika a tu ni stąd ni zowąd jajko.

Tytuł wpisu jest jed­nak jak naj­bar­dziej ade­kwatny do pro­blemu z jakim ostat­nio upo­ra­łem się.

Otóż poprzedni wpis http://wojcieh.net/nowe-dzwonki-2010/ zawie­rał ele­menty fla­sha. Jak to z fla­shem bywa czę­sto pro­jek­tanci mają w nosie zgod­ność ze stan­dar­dami pro­jek­to­wa­nia stron. Ja sta­ra­jąc się aby mój blog speł­niał te zasady — czyli po pro­stu prze­cho­dził wali­da­cję na stro­nie http://validator.w3.org/.

Nie­za­stą­pione google pomo­gły zna­leźć mi świetne narzę­dzie Vali­di­fier http://validifier.com/, które prze­kształca wadliwy (nie­zgodny ze stan­dar­dami) kod fla­sha na poprawny. W moim przy­padku przy pró­bie imple­men­ta­cji odtwa­rza­cza z moimi play­li­stami wali­da­tor “krzy­czał” przy każ­dej pró­bie spraw­dze­nia popraw­no­ści strony.

Oka­zało się, że winny jest word­press. Mimo wkle­ja­nia kodu w edy­to­rze html word­press doda­wał masę tagów <p> i innych, które bruź­dziły w kodzie. Oczy­wi­ście roz­wią­za­nie było jedno — insta­la­cja dodat­ko­wej wtyczki, która pozwoli mi wkleić “czy­sty” kod html.

Jak sami wie­cie word­press to ogromna pod wzglę­dem użyt­kow­ni­ków / dodat­ków / tema­tów plat­forma blo­gowa. Byłem na 100% pewny, że ist­nieje taka wtyczka. Po kilku chwi­lach spę­dzo­nych z wyszu­ki­warką zna­la­złem plu­gin pozwa­la­jący mi na to.

Plu­gin nazywa się Raw HTML http://w-shadow.com/blog/2007/12/13/raw-html-in-wordpress/ i dosko­nale się to tego nadał. Po pro­stu we wpi­sie umiesz­czamy tagi <!--start_raw--> i <!–end_raw–> ładu­jąc nasz html pomię­dzy nie.

Jak widzisz czy­tel­niku raczej nie spo­dzie­wał­byś się notki tech­nicz­nej po tytule wpisu ale czę­sto pozory mylą :)

Więcej

Aktualizacja motywu na blogu

Witam wszyst­kich odwie­dza­ją­cych. Jak napewno zauwa­ży­li­ście na blogu poja­wił się nowy motyw gra­ficzny. W związku z tym w ciągu kilku naj­bliż­szych dni mogą wystę­po­wać małe (mam nadzieję) pro­blemy z wyglą­dem bądź dostęp­no­ścią bloga.

Wszel­kie uwagi i suge­stie są jak naj­bar­dziej mile widziane.

Więcej