Wdrażanie Google Chrome w Active Directory
Dosyć niedawno przeglądarka ze stajni Google — Chrome została uaktualniona o wersję Enterprise i szablony administracyjne oraz paczkę instalacyjną w formacie msi.
W dzisiejszym wpisie przedstawię wdrożenie Google Chrome w domenie Active Directory przy użyciu GPO wraz z szablonami administracyjnymi.
Wymagania wstępne:
- Kontroler domeny
- Klient
- Paczka msi Google Chrome do ściągnięcia http://www.google.com/chrome/eula.html?msi=true
- Pobranie szablonów administracyjnych http://dl.google.com/dl/edgedl/chrome/policy/policy_templates.zip
Środowisko wdrożeniowe w moim przypadku to dwie maszyny wirtualne. Kontroler domeny oparty na Windows Server 2008 R2 oraz klient podłączony do domeny — Windows 7 Enterprise.
Poziom funkcjonalny domeny i lasu to Windows Server 2008 R2. Na kontrolerze domeny zainstalowałem dodatkowo usługę DHCP a jej klientem jest Windows 7.
Wdrożenie
Aby ułatwić wszystkim ewentualne testy zrobiłem krótkiego videocasta gdzie wszystko powinno być widoczne czarnona białym.

Jak sami widzieliście proces ten nie różni się zbytnio od dystrybucji innego oprogramowania.
Odnośnie samego Google Chrome to polecam zapoznać się z dobrym dokumentem opisującym krok po kroku instalację Chrome http://www.google.com/support/a/bin/answer.py?hl=en&answer=187202.
Kolejny przydatny odnośnik to opisane ustawienia dostępne w szablonie administracyjnym http://www.google.com/support/a/bin/answer.py?answer=187206.
Na sam koniec polecam odnośnik do buglisty Chromium Enterprise http://code.google.com/p/chromium/issues/list?can=2&q=Feature%3DEnterprise gdzie można zobaczyć aktualne problemy zgłaszane przez użytkowników oraz zgłaszane zapotrzebowanie na nowe funkcje.
Czy chcielibyście abym przedstawił również proces wdrożenia Firefoxa?
W razie pytań zapraszam do komentarzy.
WięcejReset hasła iLO2
Witam,
dzisiejszy wpis jest krótki, lecz treściwy.
Potrzebowałem zresetować hasło do iLO (Integrated Lights-Out) na serwerze HP do którego hasło niestety się zapodziało.
Po chwili szukania w sieci udało znaleźć się działający przepis:
- Utwórz plik password_reset.xml w folderze C:\Program Files\HP\hponcfg
- Wklej poniższy tekst do pliku gdzie newpass to nowe hasło
<ribcl VERSION="2.0"> <login USER_LOGIN="Administrator" PASSWORD="boguspassword"> <user_INFO MODE="write"> <mod_USER USER_LOGIN="Administrator"> <password value="newpass"/> </mod_USER> </user_INFO> </login> </ribcl>- Otwórz linię poleceń i zmień katalog na C:\Program Files\HP\hponcfg
- Uruchom polecenie HPONCFG.exe /f password_reset.xml /l log.txt > output.txt
- Ciesz się nowm hasłem

Second Shot powraca i to w jakim wydaniu !
W dniu wczorajszym Microsoft ogłosił świetną promocję dla osób zdających egzaminy.
Otóż promocja polega na wprowadzeniu zestawów egzaminów w tak zwanych paczkach:
| Paczka | Zniżka | Second Shot |
|---|---|---|
| 5 egzaminów | 20% | Wliczony do egzaminów |
| 4 egzaminy | 20% | Wliczony do egzaminów |
| 3 egzaminy | 15% | Wliczony do egzaminów |
| 2 egzaminy | 15% | Wliczony do egzaminów |
| 1 egzamin | Normalna cena | +15% do ceny |
Jak widzicie promocja jest po prostu świetna. Nie dość, że egzaminy są tańsze to jeszcze mamy w promocji dodatkowe podejście w przypadku podwinięcia się nogi.
Promocja dotyczy egzaminów z serii 070 i MB-X.
Więcej szczegółów oczywiście na stronie Microsoft https://www.microsoft.com/learning/career/en/us/career-offer.aspx
Źródło: Blog Microsoft Born to learn
Microsoft Certified Systems Engineer Security
Witam Was drodzy czytelnicy.
Dzisiejszy wpis jest z kategorii chwalących się, ale takie też muszą być od czasu do czasu ![]()
Otóż dnia 04.08.2010 zdałem ostatni egzamin wymagany do uzyskania tytułu Microsoft Certified Systems Engineer: Security.
Jestem z tego faktu bardzo zadowolony, tym bardziej iż ostatni egzamin (70−298) jest według mnie jakimś horrorem. Osoby, które zdają egzaminy Microsoft wiedzą jak długie potrafią być pytania.
W tym egzaminie Microsoft przeszedł sam siebie. Niestety nie mogę opisac dokładnie co i jak ale uwierzcie mi jest ciężko.
Jak pisałem na stronie To do obiecałem opisać swoje plany certyfikacyjne na rok 2010 / 2011.
Założony plan na rok 2010 wykonałem juz w 75% — zdałem następujące egzaminy:
- 70–293 — Planning and Maintaining a Microsoft Windows Server 2003 Network Infrastructure
- 70–294 — Planning, Implementing, and Maintaining a Microsoft Windows Server 2003 Active Directory Infrastructure
- 70–298 — Designing Security for a Microsoft Windows Server 2003 Network
Do końca roku 2010 mam zaplanowany jeszcze jeden egzamin — 70–649 TS: Upgrading Your MCSE on Windows Server 2003 to Windows Server 2008, Technology Specialist.
Jeżeli jeszcze uda się w pracy załapać na egzamin to pewnie wybiore któryś z egzaminów:
- 70–622 — Pro: Microsoft Desktop Support ? ENTERPRISE
- 70–403 — TS: System Center Virtual Machine Manager 2008, Configuring
- 70–680 — TS: Windows 7, Configuring
Niestety nie jestem pewny czy uda mi sie załapać w pracy na kurs VMware aby zdać egzamin VCP.
- VMware vSphere: Troubleshooting [V4]
- VMware vSphere: Install, Configure, Manage
- VMware vSphere: Fast Track [V4]
W planach na rok 2011 na 100% jest zdanie egzaminu Cisco CCNA. Bardzo żałuję, że nie zdałem tego egzaminu na studiach na świeżo po kursach. Myślę, że teraz nie będzie tak dużego problemu ale pewne rzeczy trzeba będzie sobie przypomnieć.
Co do egzaminów Microsoft w roku 2011 myślę, że postaram się zająć administracją SQL. Dlaczego ? Otóż w wielu ogłoszeniach o pracę wymagana jest znajomość administracji SQL. W moim przypadku nie miałem okazji “bawić” się SQL więc będzie to temat na dłuższą chwilę.
Na koniec mój zaktualizowany transkrypt
WięcejDobra informacja dla zdających egzamin 70–640 lub 70–536
Jeżeli będziesz zdawał/zdawała w najbliższym czasie egzamin 70–640 (TS: Windows Server 2008 Active Directory — Configuration) lub 70–536 (TS: Microsoft .NET Framework ? Application Development Foundation) to mam dla Ciebie świetną wiadomość.
Otóż na microsoftowym blogu Born to Learn została utworzona inicjatywa wraz z głównym partnerem edukacyjnym MeasureUP. Inicjatywa ta polega na otrzymywaniu co tydzień przez siedem tygodni trzech pytań przygotowujących do egzaminu. A najważniejsze jest to, że jest to całkowicie ZA DARMO!
Nie wiem jak wy ale ja zapisałem się do testowych pytań z egzaminu 70–640.
WięcejBoję się otworzyć lodówkę… Tam też jest Linux !
Do dzisiejszego wpisu dojrzewałem powoli ale niestety musiałem gdzieś się wyżalić. Sprawa wydaje się dosyć trywialna ale niestety taka nie jest.
Otóż zbudowałem sobie małe wirtualne laboratorium: host ESX i ESXi do tego serwer z vCenter oraz serwer służący jako iSCSI Target. Docelowa konfiguracja miała zapewnić mi do testów środowisko z automatyczną migracją maszyn w przypadku niedostępności któregoś z serwerów ESX przy użyciu VMware DRS (Distributed Resource Scheduling).
Do rozwiązania iSCSI wybrałem dystrybucję Linuxa Openfiler. Wszystko było już mniej więcej dobrze skonfigurowane jedyne czego mi brakowało do zakończenia konfiguracji to współdzielony storage i na nim wirtualne maszyny.
Ostatnim etapem była migracja maszyn z ESX na serwer iSCSI. Na samym początku próbowałem skopiować maszyny na współdzielony dysk poprzez klienta vSphere. Operacja zapewne doszłaby do skutku gdyby nie dwa problemy: zrywanie transferu z niewiadomych przeczyn (zero informacji w logach) a druga to masakrycznie ogromny czas kopiowania (1 maszyna o rozmiarze około 5GB kopiowałaby się ponad 300 minut ! ). Następnie próbowałem podmontować dysk openfilera do VMware Workstation — nie udało się. Następna próba to zamontowanie w Windowsie partycji linuxowej — kolejne niepowodzenie. Okazało się, że Openfiler korzysta z LVM (w sumie przy tworzeniu zasobu nie zwracałem na to uwagi), który nie jest obsługiwany przez driver http://www.fs-driver.org/. Kolejny pomysł na migrację to instalacja Ubuntu jako maszyna wirtualna i próba dostania się do partycji LVM i skopiowanie tam maszyn. Oczywiście znowu porażka.
Kolejny pomysł to instalacja Vmware Server pod Ubuntu. Oczywiście kolejna porażka bo przy próbie kompilacji sterowników do sieciówki wywalało piękny błąd. Oczywiście kolejne dwie godziny spędzone na szukaniu rozwiązania z uwalaną co chwilę kompilacją również zakończona “sukcesem”.
Rozochocony kolejnymi sukcesami w moim wirtualnym laboratorium w akcie zemsty rytualnie po wypicu kolejnej już herbaty wykasowałem wszelkie żyjące i nie żyjące pingwiny z komputera.
Na koniec oczywiście powróciłem do rozwiązania od którego zacząłem (chciałem pobawić się Linuxem i rzeczywiście zabawa była przednia
)czyli Starwind iSCSI Target (wersja darmowa jak najbardziej wystarczy) a straciłem jedynie kilka dni na konfigurację (czy wspominałem, że Openfiler aktywnie odmawiał przyjęcia routingu jaki chciałem mu skonfigurować ?).
Koniec końców obejrzyjcie filmik z zainstalowanym Ubuntu na smartphonie HTC Touch Pro2 (to w sumie dlatego taki tytuł wpisu a nie inny)- źródło.

Na chwilę obecną jestem w długiej separacji z Linuxem — może się jeszcze zejdziemy w stosownym czasie.
PS. Nie żebym nie lubiał Linuxów ale nie jestem już studentem z 14 godzinami czasu wolnego co dzień i dla mnie liczy się rozwiązanie, które zadziała od razu i nie będę musiał się przekopywać przez pół Internetu w celu znalezienie rozwiązania.
Więcej











