iLO2 dodanie nowego użytkownika
W poprzednim wpisie o iLO2 pisałem jak zresetować hasło administratora http://wojcieh.net/reset-hasla-ilo2/. Jeżeli w jakiś sposób nie udaje Ci się reset hasła administratora, to można spróbować dodać nowego użytkownika, którym możemy normalnie zarządzać serwerem. Oto w jaki sposób można tego dokonać:
- Utwórz plik add_user.xml w folderze C:\Program Files\HP\hponcfg
- Wklej poniższy tekst do pliku gdzie super_secret_password to nowe hasło
<ribcl version="2.0"> <login USER_LOGIN="Administrator" PASSWORD="boguspass"> <user_INFO MODE="write" > <add_USER USER_NAME="Chrissy" USER_LOGIN="Chrissy" PASSWORD="mynewpass"> <reset_SERVER_PRIV value = "Y" /> <admin_PRIV value = "Y" /> </add_USER> </user_INFO> </login> </ribcl>- Otwórz linię poleceń i zmień katalog na C:\Program Files\HP\hponcfg
- Uruchom polecenie HPONCFG.exe /f add_user.xml /l log.txt > output.txt
- Ciesz się nowym użytkownikiem

Dlaczego Android jest świetny.…. ale nie dla biznesu. Moje przemyślenia
Dosyć niedawno bo niecałe dwa tygodnie temu pożegnałem z codziennego użytku Samsunga i780 z Windows Mobile 6.1 jako system operacyjny.
YAY!
Powiem Wam szczerze, że bardzo się cieszę z tego powodu bo Windows Mobile to zabytek i w dobie dzisiejszych dotykowców używanie zabytowego systemu jest strasznie denerwujące / wkurzające / irytujące / depresjujące — niepotrzebne skreślić / pogrubić ![]()
Nie jest w sumie ważne jaki mam telefon ale ważne jest jaki ma system operacyjny. Jak sam tytuł wpisu sugeruje jest to system operacyjny od Google czyli Android.
Po pierwszej ekscytacji z używania naprawdę szybkiego i super działającego telefonu przyszła kolej na konfigurację używanych przeze mnie funkcji.
Telefon używam przede wszystkim do:
- sprawdzania poczty
- przeglądania Internetu
- kalendarz zintegrowany z Outlookiem
- dosyć często korzystam z nawigacji GPS i map
Pierwsze problemy jakie napotkałem to konfiguracja poczty z użyciem SSL a raczej problem z importem certyfikatu. Problem rozwiązał sie pośrednio sam po wgraniu przeze mnie romu od Darkiego.
Kolejny problem z pocztą to bardzo biedny standardowy klient poczty — czyżby Google nie potrafiło zrobić dobrego klienta?
Kolejny problem dotyczył synchronizacji kontaktów, zadań oraz kalendarza. Za nic w świecie nie mogłem znaleźć rozwiązania, które w przystępny i prosty sposób pozwoliłoby na synchronizację w obie strony wymienionych rzeczy z Outlookiem. Po jakimś czasie znalazłem oprogramowanie Companionlink Pro, które świetnie się do tego spisuje ale kosztuje 40$. Niestety w Windows Mobile jest to za darmo bo wbudowane w OS.
Trzeci i chyba największy problem dotyczy samej integracji z usługami Google. Hipotetycznie jeżeli miałbym swoja firmę nie chciałbym aby poufne dane były w jakikolwiek sposób dostępne dla Google.
To pokrótce moje spostrzeżenia po dwóch tygodniach odkąd używam Androida. Poza wymienionymi wadami jest również sporo zalet ale być może to temat na kolejny wpis.
A Wy co sądzicie o Androidzie? Ma szansę na dorównanie iOS?
WięcejReset hasła iLO2
Witam,
dzisiejszy wpis jest krótki, lecz treściwy.
Potrzebowałem zresetować hasło do iLO (Integrated Lights-Out) na serwerze HP do którego hasło niestety się zapodziało.
Po chwili szukania w sieci udało znaleźć się działający przepis:
- Utwórz plik password_reset.xml w folderze C:\Program Files\HP\hponcfg
- Wklej poniższy tekst do pliku gdzie newpass to nowe hasło
<ribcl VERSION="2.0"> <login USER_LOGIN="Administrator" PASSWORD="boguspassword"> <user_INFO MODE="write"> <mod_USER USER_LOGIN="Administrator"> <password value="newpass"/> </mod_USER> </user_INFO> </login> </ribcl>- Otwórz linię poleceń i zmień katalog na C:\Program Files\HP\hponcfg
- Uruchom polecenie HPONCFG.exe /f password_reset.xml /l log.txt > output.txt
- Ciesz się nowm hasłem

KL-126 BLACK — opinia i wrażenia">Podświetlana klawiatura A4Tech KL-126 BLACK — opinia i wrażenia
Pierwszy wpis w roku 2011 zacznę od opisu klawiatury A4Tech KL-126 BLACK , którą niedawno zakupiłem.
- Wstęp
Poszukiwania klawiatury w moim przypadku trwały dosyć długo. Początkowo skłaniałem się ku klawiaturom w stylu Apple — jest to tak zwany układ wyspowy. Klawisze w charakterystyczny sposób wystają z klawiatury. Jednakże po obejrzeniu klawiatury Razer Marauder zachorowałem na klawiaturę z podświetleniem. Niestety produkt Razera jest stanowczo za drogi (ponad 300 zł) zacząłem poszukiwania rozwiązania ekonomicznego. Tak oto znalazłem w sieci dwa produkty A4Tech KL-126 BLACK oraz Tracer Exclusive Shine. Z tych dwóch firm wybrałem A4Tech bo miałem wcześniej do czynienia z produktami tej firmy a Tracer nie przemawia do mnie jakością.
- Wygląd i układ klawiszy
Klawiatura posiada standardowy układ klawiszy. Po prawej stronie nad blokiem numerycznym posiada przycisk włączania i wyłączania podświetlenia. Z innych klawiszy, które posiada klawiatura to przycisk hibernacji nad klawiszem Escape (mógłby być zamieniony z klawiszem do podświetlenia — czasem w ferworze walki można niechcący zhibernować sobie komputer) oraz cztery klawisze multimedialne (następny utwór, poprzedni utwór,stop pause /play). Klawiatura jest dosyć niska ale nie powinien to być dla nikogo problem.
- Podświetlenie
Podświetlenie ma ciekawy (oczywiście rzecz gustu) niebieski kolor. Nie jest zbyt krzykliwe i nie przeszkadza w używaniu klawiatury. Jedyny mankament do, którego mógłbym się przyczepić to jego nierównomierność.
- Jakość i wykonanie
Wykonanie, jak na klawiaturę za około 60zł nie jest złe. Klawisze mają krótki skok — podobny do laptopowych klawiatur. Pisze się na niej przyjemnie i nie odnotowałem żadnych przykrych niespodzianek podczas jej użytkowania. Jedynie czasami lewy klawisz shift i spacja nie reagują na wciśnięcia (może wciskam za lekko) ale kolejne mocniejsze wciśnięcie już działa ok.
- Podsumowanie
Podsumowując klawiatura warta jest swojej ceny i jestem z niej zadowolony.
WięcejOpinia o moim nowym hostingu — glowanet.pl
Od dłuższego już czasu mój blog działa w oparciu o nowy hosting — http://glowanet.pl i mam nadzieję drogi użytkowniku, że jest to odczuwalne dla Ciebie — oczywiśćie na plus.
Poprzedni hosting (http://o12.pl) był w sumie moim drugim hostingiem z którego korzystałem.
Dlaczego zmieniłem hosting z http://o12.pl ?
Przede wszystkim brakowało mi miejsca — nie mogłem mieć więcej niż jednego backupu bo po prostu nie miałem dużo miejsca (500 MB dostępnej przestrzeni). Drugą przyczyną przenosin do nowego miejsca była mała ilość baz MySQL (z tego co pamiętam 3 lub 4).
Ogólnie hosting w o12.pl był bardzo dobry i nie miałem z nim większych problemów — niestety wzrosły moje wymagania. Z perspektywy czasu mogę wystawić ocenę 4+ — ocena taka ponieważ za podobną cenę (około 60 zł)mogłem dostać wiele więcej u konkurencji a o12 nie pofatygowało się do zaproponowani mi czegoś extra jako stałemu klientowi.
Poszukiwania nowego hostingu zacząłem już bodajże w lutym 2010 i dobrze zrobiłem bo bardzo ciężko jest znaleźć dobry i tani hosting.
W poszukiwaniach wykorzystałem bardzo dobrą strone http://www.webhostingtalk.pl/ gdzie można poprosić o ofertę od różnych firm hostingowych oraz uzyskać opinie od osób prywatnych.
Ze wszystkich propozycji najbardziej zainteresowała mnie oferta głowanet a oto parametry mojego konta:
GłowaNET — Light
- 6 GB Miejsca
- 70 GB Transferu/mc
- PHP 5.2.10
- MySQL 5.1
- PgSQL 8
- Perl, PEAR, Python, Zend, IonCube,
- Nielimitowana ilosć baz MySQL, PgSQL, domen, kont FTP
- Pomoc Techniczna
- cena 95zł netto
- bardzo długi czas odpowiedzi na tickety do BOK
- jedna poważna awaria serwera (wiadomo serwery padają
) — na plus ze strony glowanet dostałem pół roku hostingu za darmo - mniej poważne ale wkurzające “awarie” — a to przenosiny serwera, to ogromny load maszyny i wszystkie strony leżą — losowe i irytujące
- cena
- świetne parametry konta
- szybkość hostowanych stron
- dostęp SSH
- jeszcze raz szybkość

Ogólna ocena po pół roku użytkowania hostingu http://glowanet.pl to –4. Mam nadzieję, że druga część roku obejdzie się bez ticketów do BOK i wszystko będzie działało idealnie.
Aktualizacja 07.09.2010
Dzisiaj niestety serwer zaliczył kolejny pad — ocena hostingu na dzień dzisiejszy to słaba 3.
System nie wykrywa poprawnie pendrive — rozwiązanie problemu
W dniu dzisiejszym dostałem od kolegi na pendrive materiały do nauki. Nie byłoby w tym wydarzeniu nic szczególnego poza jednym małym faktem. Otóż kolega używa systemu firmy Apple Mac OS X i musiał sformatować mojego pendriva, który miał format plików NTFS do FAT.
Po szybkim formacie już w domu gdy przyszedłem po całkiem pracowitej niedzieli okazało się, że system nie rozpoznaje pendrive. Byłem bardzo zdziwiony bo takich problemów nie powinno być. Nie dbając zbytnio o materiały na pendrive chciałem go sformatować ale pojawił się pewien problem. Otóż podawany rozmiar przez Windowsa to 200MB co jest nieprawdą bo pendrive ma 16GB.
Na pierwszy rzut poszedł Windowsowy manager dysków — tutaj pierwsza porażka. Kolejnym krokiem była próba użycia diskpart. Niestety diskpart również nie poradził sobie z usunięciem partycji na pendrive. Mając na czarną godzinę zachowany obraz Ubuntu wrzuciłem go szybko na maszyne wirtualną i próbowałem naprawić błąd. Co prawda przy użyciu gparted udało mi się usunąć partycje jednak każda próba utworzenia nowej nie udawała się.
Byłem już trochę wkurzony bo przecież nie robiłem z pendrivem jakichś dziwnych czynności. Ale na szczęście udało się znaleźć rozwiązanie.
Rozwiązaniem problemu okazał się program HP USB Disk Storage Format Tool do ściągniecią możliwy np stąd.
Program jest bardzo prosty jednakże w 100% rozwiązuje problem.
Program ten bez żadnych ceregieli naprawił partycje na pendrive i dzięki temu dalej mogę się cieszyć swoim sprzętem.
Więcej











