Blog żyje — autor również ;)

Pew­nie wielu z Was myślało już, że blog umarł śmier­cią natu­ralną ale na szczę­ście autor żyje i ma się dobrze.

Tak długa prze­rwa w aktyw­no­ści zwią­zana była przede wszyst­kim z jed­nym wiel­kim wydarzeniem.

Otóż autor bloga został ojcem 13 maja 2010 o godzi­nie 12:50. Na świat przy­szła moja córeczka Emi­lia i ważyła 3330g przy 56 cm wzrostu.

Sta­ra­łem się być z córką i z żoną jak naj­dłu­żej mogłem ale nie­stety trzeba było wró­cić do pracy co było dla mnie okropne bo tęsk­nie za moimi dziew­czy­nami jak nigdy dotąd.

Z innych wyda­rzeń w ostat­nim czasie:

  • 9.06.2010 zda­łem egza­min Plan­ning and Main­ta­ining a Micro­soft Win­dows Server 2003 Network Infra­struc­ture jeden z dwóch pozo­sta­łych do uzy­ska­nia cer­ty­fi­katu MCSE
  • 10.06.2010 zepsuło mi sie auto i lokalny mecha­nik pró­buje usta­lić przyczynę

W naj­bliż­szym cza­sie zabie­ram się ostro do nauki do ostat­niego egza­minu wyma­ga­nego do MCSE czyli 70–294 Plan­ning, Imple­men­ting, and Main­ta­ining a Micro­soft Win­dows Server 2003 Active Direc­tory Infra­struc­ture.

Posta­ram się rów­nież napi­sać o paru tema­tach, które wciąż mam w głowie:

  • jak przy­spie­szyć bloga
  • nowy hosting na któ­rym jest blog
  • wra­że­nia z uży­wa­nia Office 2010
  • Sam­sung i780 po roku używania

Do zoba­cze­nia wkrótce!

Prze­czy­taj także:

Dodaj komentarz