WTW — mój nowy komunikator">WTW — mój nowy komunikator

Drogi czy­tel­niku zapewne skrót WTW nie mówi Ci za dużo. Rów­nie dobrze mógł­byś zadać mi pyta­nie WTF?

Śpie­szę z wyja­śnie­niami. Otóż WTW jest dar­mo­wym komu­ni­ka­to­rem obsłu­gu­ją­cym pro­to­kół gadu-gadu oraz wiele innych.

Dla mnie WTW od ponad dwóch mie­sięcy jest pod­sta­wo­wym klien­tem sieci gadu gadu.

W mojej histo­rii uży­wa­łem kilku klien­tów sieci gadu gadu:

  • ory­gi­nalny klient bodajże do wer­sji 7 — zamie­niony z powodu iry­tu­ją­cych reklam
  • Kon­nekt — świetny klient gadu gadu i nie tylko — zamie­niony na innego klienta z powodu braku roz­woju projektu
  • Pid­gin — rów­nież bar­dzo dobry mul­ti­ko­mu­ni­ka­tor jed­nak w sys­te­mie 64 bito­wym mie­wał pro­blemy i się wieszał
  • AQQ — coś mi w nim nie paso­wało — po pro­stu go nie polubiłem

Obec­nym komu­ni­ka­to­rem jest WTW. Jestem z niego bar­dzo zado­wo­lony ponieważ:

  • po pro­stu działa tak jak powinien
  • nie wie­sza się z nie­wia­do­mych przyczyn
  • bar­dzo czę­ste aktu­ali­za­cje i nowości
  • jest mikro­sko­pijny w sto­sunku do kobyły jaką jest ory­gi­nalny klient gadu gadu
  • posiada roz­sze­rze­nia
  • jest mega szybki

To głowne zalety które są bar­dzo istotne dla mnie.

Dokład­niej o klien­cie WTW można prze­czy­tać na stro­nie pro­jektu http://wtw.k2t.eu/

Więcej

IBM">Rok pracy w IBM

Dokład­nie 21.07.2009 poja­wi­łem się pierw­szy raz w moim obec­nym miej­scu pracy czyli IBM.

Jak więk­szość z nas gdy poja­wiamy się pierw­szy raz w nowym miej­scu pracy byłem pod­eks­cy­to­wany i tro­chę prze­stra­szony zara­zem. Nowe miej­sce, nie­znane mi osoby jed­nym sło­wem wielka nie­wia­doma. Dzi­siaj z per­spek­tywy czasu muszę przy­znać, że nie było tak źle.

Obec­nie po roku pracy muszę szcze­rze przy­znać iż nie żałuję swo­jej decy­zji pod­ję­tej w maju tam­tego roku. Jestem ze swo­jej pracy zado­wo­lony, robię rze­czy, które lubię i spra­wia mi to przy­jem­ność. Przy “oka­zji” nauczy­łem się ogrom­nej ilo­ści nowych rze­czy zwią­za­nych z ser­we­rami Win­dows a od nie­dawna wspie­ram rów­nież VMware z czego bar­dzo się cie­szę. Przede wszyst­kim cie­szę się rów­nież z faktu, iż mogę pra­co­wać z bar­dzo dobrymi spe­cja­li­stami, któ­rzy rów­nież są moimi dobrymi znajomymi.

Kolejny fakt to moż­li­wość kon­ty­nu­owa­nia nauki do MCSE poprzez i zda­wa­nie egza­mi­nów Micro­soft (jesz­cze dwa zapla­no­wane na ten rok).

Nie pozo­staje mi nic innego jak odli­czać do kolej­nego roku.

Więcej

Could not find this item ?!? o co chodzi ?

Dzi­siaj wpis dosyć krótki bo o godzi­nie 23 na zewnątrz tem­pe­ra­tura prze­kra­cza 28 C.

Kilka dni temu na dysku poja­wiły sie dwa pliki któ­rych nie mogłem usu­nąć w nor­malny spo­sób. Przy usu­wa­niu pliku poja­wiał sie komu­ni­kat Could not find this item. Byłem bar­dzo zdzi­wiony tym fak­tem bo jesz­cze nie napo­tka­łem takiego problemu.

Roz­wią­za­niem jest wyświe­tle­nie nazw pli­ków w for­ma­cie 8dot3 przy pomocy dir /X i usu­nię­cie ich.

Więcej