Przed snem …

Jeszcze jakoś nie mogłem odejść od komputera i bawiłem sie www.kindo.pl

Jest to strona na której można stworzyć drzewo genealogiczne swojej rodziny. Ogólnie strona pod względem graficznym i użytkowym prezentuje się bardzo miło i web dwazerowo :) Zasugerować mógłbym możliwość własnego rozmieszczania członków rodziny, bo gdy chcemy przeglądać całe drzewo trzeba sie oklikać w lewo i w prawo. Mogłaby też być jakaś lista na bocznym paseczku i nie musielibyśmy szukać w gąszczu drzewa członka rodziny. A i jeszcze mi się przypomniało – czcionka na danej osobie mogłaby być ciemniejsza bo kiepsko widać przy odzoomowaniu.

Jak znam życie będzie to jedna ze stron na której zorbimy profil posiedzimy i pouzupełniamy treść i po tygodniu czy dwóch zupełnie o niej zapomnimy ;)

Jednakże, życzę im jak najlepiej bo trochę pracy trzeba było tam włożyć.

Poniżej przykładowy screen

 

Kindo - Twoje drzewo genealogiczne

 

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • bmw sinister 6
Więcej

Plany

W sumie notka posłuży mi jako żółta karteczka bo czasami zapominam co mam zrobić, a mam trochę spraw na głowie ;)

  • dokończyć prezentację dot. Sali Audio
  • skończyć wycenę sprzętu z Kielc
  • kupić odkamieniacz do czajnika
  • jutro wywalić linuxy i zainstalować Windows Server 2008
  • odpowiedzieć na zaległe pytania z 2 dni w teście www.quiz2008.pl
  • w sobotę wystawić aukcje na allegro z serwerem

To w sumie chyba tyle, trochę pracy mam ale na szczęście już w piątek wieczorem jest weekend i

Pierdole nie robie

Więcej

Google Documents – moje boje

W pracy miałem za zadanie przygotować się do tematu „Sala Audio – Wizualna”. W skrócie chodzi o zaprojektowanie i dobór urządzeń do nowo wykańczanych sal (konferencyjna i „prezesowska” :) ). Jako, że w domu nie posiadam Powerpointa a jedynie Impress z Openoffice postanowiłem wypróbować Google Documents.

W pakiecie Google Documents możemy tworzyć następujące typy dokumentów:

  • Tekstowy
  • Arkusz Kalkulacyjny
  • Prezentacja

Jako, że testowałem jedynie tworzenie prezentacji opiszę swoje wrażenia. Przede wszystkim tworząc prezentację nie mamy do wyboru zbyt wielu czcionek. Kolejnym mankamentem jest mały wybór kształtów do wstawienia (strzałki i chmurki), niemożliwość zmiany czcionki na niestandardową pre definiowaną (a może nie wiedziałem jak :) ) oraz jedynie kilka rodzajów tła do wyboru.

Jednak nie można jedynie narzekać, prezentację można w bardzo łatwy sposób udostępnić do odbiorców klikając publish i podając im linka do prezentacji. Kolejną zaletą jest oczywiście brak jakichkolwiek opłat za korzystanie z Google Documents – no może jedynie za prąd. Ogólnie Google Documents jest wart polecenia, bo spełnia podstawowe zadania mu powierzone. Można tworzyć dokumenty / prezentacje i zaprezentować je komuś, czy wygląd jest aż tak ważny? Chyba nie – liczy się podstawowa funkcjonalność.

Osoby lubiące efekciarstwo wybiorą Powerpointa ze stajni Microsoftu, a osoby którym zależy na sprawnym zaprezentowaniu tematu wybiorą Impress z OpenOffice czy Google Documents.

Więcej

SecureCON 2007 – filmy prelegentów

Na blogu Carsteina znalazłem informację o filmach z konferencji SecureCON 2007. Na stronie www.techit.pl dostępne są filmy z wystąpieniami prelegentów, których z racji braku czasu dzisiaj nie pooglądam. Serdecznie zapraszam bo wiedzę przedstawioną w ten sposób bardzo ciężko znaleźć w Internecie.

Może uda mi się jutro ale mam również bardzo dużo spraw na głowie –> prezentacja sali av + zaproszenia + tkaniny.rzeszow.pl

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • securecon
Więcej

Odkryto sekret Mirian !

Pewnie widzieliście już filmik z MRirian http://www.wykop.pl/link/42799/dziwny-vblog

Oto odkryty sekret MRirian

YouTube Preview Image Więcej